Style naukowe

1

Style naukowe
esej

Słowem wstępu

Postanowiłem napisać ten esej, zaobserwowawszy liczne konflikty wśród społeczności pisarskich odnośnie do tego, co stanowi, a co nie stanowi stylu naukowego. Moim zdaniem temat ten budzi nieco kontrowersji nie tyle z powodu ignorancji lub kierowania się wykreowanymi przez kulturę masową wskazaniami „naukowości”, ile dlatego, że skonfliktowane osoby zwyczajnie nie mówią o tym samym. Wydaje mi się, że jako badacz w świecie rzeczywistym jestem osobą odpowiednią do wyjaśnienia, o co chodzi ze stylami naukowymi.

Myślę, że pierwszą rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest fakt, iż nie ma czegoś takiego, jak jeden styl naukowy; aby uzmysłowić sobie, dlaczego nakłada on pewne obowiązki językowo-stylistyczne na autora publikacji naukowej, konieczne jest rozgraniczenie stylu naukowego na styl analityczny i syntetyczny, o których niżej opowiem więcej. Ważne jest, że style te są ze sobą nierozerwalnie sprzężone, gdyż stanowią również nieodłączną część niemal każdej publikacji naukowej. Istotne jest zatem przybliżenie ich poprzez szybkie omówienie układu typowej publikacji z naciskiem na tzw. elementy stałe.

Układ publikacji naukowej

Układ publikacji naukowej to standard umieszczenia pewnych elementów publikacji naukowej w odpowiedniej kolejności, innymi słowy — standardowy porządek. Na ogół przyjmuje się, że publikacja naukowa powinna składać się z trzech części.

Część Objaśnienie
Wstęp We wstępie zakreślone są cele (co chcesz osiągnąć tymi badaniami) i metody badawcze (w jaki sposób będziesz usiłował osiągnąć cel), czasami pewien reżim terminologiczny (jeżeli rozgraniczasz pojęcia lub wprowadzasz nowe, to chcesz, żeby czytelnik docelowy należycie rozumiał opis badań), wykaz założeń, którymi badacz się kieruje (hipotezy), oraz skrócony opis poszczególnych części opisu badań. Innymi słowy, we wstępie dowiadujemy się, co i jak autor chce zbadać.
Opis badań Opis badań raczej mówi sam za siebie. Opisujesz okoliczności, czynności i wyniki badań przeprowadzonych według metodyki zarysowanej we wstępie. Jest tu tak wiele możliwości zależnych od dziedzin i dyscyplin naukowych, że nie ma większego sensu przybliżać konkretnych przykładów. Opis badań służy urzeczywistnieniu tego, o czym we wstępie napisał autor.
Zakończenie W zakończeniu następuje skonfrontowanie wyników badań z założeniami (osobiście nazywam to roztrząsaniem wyników badań), wyprowadzenie wniosków, ew. wskazanie dalszych możliwości badań, refleksja nad metodologią, porównanie osiągnięć z dotychczasowym dorobkiem nauki itp. Innymi słowy, autor tutaj wypowiada się na temat tego, czy udało mu się dokonać tego, co zamierzył we wstępie.

To nie tak, że nie jest możliwe opublikowanie pracy opisującej tylko jedną z tych części, a tak, że niemożliwe jest opublikowanie jej bez żadnego odwołania się albo do części poprzedniej, albo następnej. Chodzi o to, że jeśli publikacja opisuje ledwie wstęp do jakiegoś projektu badawczego, na jej podstawie dowiemy się, jak wyglądać będzie opis badań. Jeżeli natomiast publikujemy sam opis badań, to bez wskazania ich celów, hipotez, metod itp., które wskazujemy we wstępie, nie będziemy wiedzieć, jak zinterpretować badania. Z kolei zakończenie chyba w oczywisty sposób bez opisu badań lub wstępu jest niemożliwe do opracowania.

Jeżeli publikacje tych części są odrębne, konieczne jest poczynienie w nich odwołań do informacji niezbędnych na danym etapie zaznajamiania się z całokształtem projektu badawczego. Jeżeli opisujesz w raporcie RPC / SCP lub w pracy innej formy jakiś fragment publikacji naukowej, upewnij się, że czytelnik posiada dostęp do innych jej części (chociażby podsumowania), a przynajmniej dostęp do informacji na temat miejsca i czasu ich publikacji.

W powyższym omówieniu pominąłem elementy, które nie są stałe (np. abstrakt), ich umiejscowienie jest bez większego znaczenia (np. spis treści) albo nie dotyczy ich żaden styl naukowy (np. wykazy źródeł czy bibliografie — po prostu spisywane według wytycznych nieco podobnych do tych właściwych przypisom). Jak widać, układ publikacji naukowej jest dosyć logicznie ze sobą sprzężony, a poszczególne jej części ze sobą należycie współdziałają. Teraz gdy mamy to za sobą, możemy zastanowić się w takim razie, czym jest styl analityczny i syntetyczny.

Analiza i synteza

Styl analityczny obejmuje część nazwaną opisem badań, a styl syntetyczny — zakończeniem. Wstęp na ogół wydaje się te style mieszać w sposób zależny od tego, kim jest czytelnik docelowy. Jeżeli chodzi o raporty RPC / SCP, to napisane są one stylem syntetycznym, a jedynie fragmenty opisujące przebieg badań — stylem analitycznym. Przynajmniej tak powinno być, ale w praktyce… powiedzmy, że kolorowo nie jest.

Styl analityczny ma jednego czytelnika docelowego i jest nim osoba posiadająca co najmniej kwalifkacje badacza przeprowadzającego przedmiotowe badania. Wszystko, co powiemy o stylu analitycznym musi brać to pod uwagę. Najważniejszą jednak jego cechą — wbrew narosłej swoistej mitologii o niesławnym tonie klinicznym i chłodzie stylistycznym — jest odtwarzalność. Chodzi o to, by czytelnik docelowy, posiadający zatem kwalifikacje badacza, który przeprowadził badanie, był w stanie dzięki treści opisu badań dokonać ich odtworzenia i dojścia do tych samych wyników. Społeczność akademicka musi być w stanie bowiem zweryfikować twoje badania. Jeżeli w opisie badań pojawia się wzmianka o czymś, co nie pozwala na odtworzenie (np. absurdalne „podano substancję X” — w jakich warunkach?, w jakiej ilości?, w jaki sposób?, komu? itp.), to opis ten nie odpowiada stylowi analitycznemu, a zatem nie powinien znajdować się w części opisu badań żadnej publikacji naukowej.

Styl syntetyczny natomiast nie ma z góry określonego czytelnika docelowego. Może nim, jak najbardziej, być dokładnie ta sama osoba, która jest czytelnikiem docelowym opisu badań, aczkolwiek może nim być także np. każdy pracownik organizacji (np. protokoły przechowalnicze) lub osoba zarządzająca badania (np. dyrektor placówki). Oznacza to, że styl syntetyczny powinien być skierowany na użyteczność dla czytelnika docelowego. Można zapytać zatem, po co dyrektorowi placówki dostęp do opisu badań, skoro nie będzie w stanie go zrozumieć? Po to, na przykład, by dyrektor ten w razie wątpliwości co do wyników twojego badania mógł polecić odtworzenie ich innemu badaczowi albo w razie skierowania do niego przez przełożonego zapytań odnośnie do wydatków budżetowych mógł uzasadnić swój plan wydatków wynikami twoich badań. Tkwi tutaj ogromny szkopuł: stosowanie terminologii wymagającej wiedzy specjalistycznej w protokołach przechowalniczych, co według mnie jest równoznaczne z kasacją obydwu kolan, ale o tym niżej.

Poniżej omawiam cztery cechy (czytelność, jasność, dokładność i bezosobowość), które według mnie łączą styl analityczny i syntetyczny. W pierwszej tabelce objaśniam, co każda z tych cech oznacza, a w drugiej rozbijam ich zastosowanie na obydwa style.

Cecha Co to znaczy?
Czytelność Oznacza to pisanie czytelną (nie ozdobną) czcionką o odpowiedniej wielkości, odpowiednie ustawianie marginesów, pierwszego wcięcia, justyfikacja tekstu, podpisywanie obrazków, odpowiednie zarządzanie układem i stylem przypisów, unikanie typograficznych sierot, wdów itp., a także — pisania długich bloków tekstu.
Jasność Cecha ta obejmuje głównie reżim terminologiczny, czyli zasób słownictwa specjalistycznego, którym się posługujemy. Jasność zależna jest zawsze od czytelnika docelowego. Jeżeli wprowadzamy terminy lub ich kolejne znaczenia albo posługujemy się pojęciami normalnie niewykorzystywanymi w danej dziedzinie lub dyscyplinie, to we wstępie należy umieścić wykaz terminów z objaśnieniami; tak samo postąpić należy wobec wszelkiego rodzaju niepowszechnych skróceń.
Dokładność Dokładność oznacza nie tylko podawanie konkretnych parametrów i szczegółowy opis okoliczności badań, ale również umiejętność definitywnego wypowiadania się na temat wyników badania, np. czy dana hipoteza została obalona lub jaki będzie koszt budowy przechowalni z wykorzystaniem materiałów odpornych na właściwości anomalii. Ponadto dokładność to również zdolność do stwierdzenia, że nie uzyskano pewnych odpowiedzi lub wykorzystane metody mogły mieć wpływ na wynik badań itp.
Bezosobowość W publikacji naukowej nie ma miejsca na takie sformułowania, jak „moim zdaniem…” (w zamian należy napisać np. „w ocenie autora…”), „podoba mi się…” (w zamian: „aprobatę autora budzi…”) czy „nie jestem pewien…” (w zamian: „autor dostrzega jednak brak pewnych wskazań co do tego, czy…”). Powiedziałbym jednak, że nawet dodanie słowa „autor” (itp.) może zbytnio spersonalizować tekst pracy, a zatem gdy można tego uniknąć, to jeszcze lepiej napisać: zamiast „w ocenie autora…” — „podkreślić należy…”, zamiast „aprobatę autora budzi…” — „na aprobatę zasługuje…”, a zamiast „autor dostrzega jednak brak pewnych wskazań co do tego, czy….” — „odnotować należy jednak brak pewnych wskazań co do tego, czy…”.
Cecha Objaśnienie analityczne Objaśnienie syntetyczne
Czytelność Inny badacz musi mieć możliwość łatwego podążenia za twoim tokiem myślowym. Czytelnik docelowy musi mieć możliwość łatwego przyswojenia wniosków wyprowadzonych z badań.
Jasność Odtwórca musi rozumieć pojęcia, którymi operujesz. O ile pewne terminy są na tyle powszechne w określonych branżach, że nie ma potrzeby przytaczać ich definicji, to badacz może stanąć przed koniecznością rozgraniczenia pewnych pojęć, wprowadzenia nowych itp. — jego zadaniem zatem jest ujęcie ich w jakimś wykazie w taki sposób, by odtwórca był wyposażony w wiedzę niezbędną do prawidłowej interpretacji czynności i okoliczności badawczych. Pojęcia używane przez autora muszą być dostosowane do docelowego czytelnika i ma to niezwykłe znaczenie, którego nie sposób przecenić. Jeżeli bowiem pracujesz w ProLab i zajmujesz się przygotowaniem protokołów przechowalniczych, to musisz się liczyć z tym, że czytelnikiem docelowym podczas jakiegoś kryzysu może być nawet konserwator powierzchni płaskich, który — na ogół — nie zrozumie, co znaczy „w sytuacji kryzysowej dokonać radiolizy błyskowej z użyciem ultrafioletu Excimer i osłonek atestowanych Hun5 do ochrony osobistej” (lepiej: „w sytuacji kryzysowej założyć strój z etykietą Hun5, a następnie na pięć sekund uruchomić urządzenie z etykietą Excimer poprzez naciśnięcie i przytrzymanie zielonego przycisku; nie wchodzić w kontakt z wiązką”). Moim skromnym zdaniem rażącym błędem jest używanie na siłę chłodnego terminologicznie języka bez cienia zastanowienia, kto jest czytelnikiem docelowym.
Dokładność Inny badacz nie będzie w stanie odtworzyć badania, o ile nie wykażesz w analizie dokładnych jego okoliczności, które mają związek z badaniem. Zależnie od dziedziny i dyscypliny, a także charakteru badania, okolicznością taką może być np. wilgotność powietrza czy nawet informacja, kiedy dane urządzenie pomiarowe zostało skalibrowane. W syntezie dokładność ma takie znaczenie, jakie przydaje jej czytelnik docelowy. Dyrektor placówki, którzy zarządził badanie materiałoznawcze w celu określenia wysokości wydatków na konstrukcję elementów architektonicznych przechowalni nie będzie zainteresowany tym, ile wynosi wytrzymałość doraźna użytego do badania duralu bezcynkowego, a to, jakie są jego opcje przy określonych widełkach budżetowych.
Bezosobowość Jeżeli autora interesuje przekazanie dodatkowych informacji i bezwzględnie niezbędne jest to, by podkreślić jego autorstwo danych myśli, można zastosować jedną z form typu: „w ocenie autora” itp.

Słowem zakończenia

Dziękuję za uwagę. Jeżeli ktoś ma jakieś pytania bądź sugestie odnośnie do rozszerzenia treści tego eseju, zapraszam do kontaktu. Mam nadzieję, że komuś się to przyda. :)

Samuel

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License